Prezydent spłaca polityczny dług
wtorek, 10 sierpnia 2010 23:01
Dariusz Pogorzelski
Nasz Dziennik, 5 sierpnia 2010 r.
Z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim, biblistą z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, rozmawia Dariusz Pogorzelski
Przed Pałacem Prezydenckim byliśmy świadkami gorszących scen. Czy musiało do tego dojść?
- Na początku trzeba odróżnić dwie rzeczy: to, co faktycznie działo się pod krzyżem, od tego, jak zostało to nagłośnione. Był to bowiem sposób zupełnie bezprecedensowy, z niczym nieporównywalny. Jest we mnie ten sam smutek i ból, jaki odczuwałem kilka lat temu w związku z niedoszłym ingresem ks. abp. Stanisława Wielgusa. Myślę, że coś podobnego się powtórzyło, ponieważ Warszawa była w centrum uwagi nie tylko całej Polski, ale i wielu krajów Europy i świata. (...) Moim zdaniem, największym poszkodowanym był sam Ukrzyżowany Chrystus. Bo pamiętajmy, że nie tylko o symbol, o krzyż jako kawałek drewna tutaj chodzi, ale o znak, którego źródłem i punktem odniesienia jest Kalwaria. I wszyscy ci, których to dotyczy, powinni mieć to nieustannie na uwadze.
Więcej…
Polska na skraju bankructwa finansowego
piątek, 30 lipca 2010 04:42
Prof. Artur Śliwiński
Nasz Dziennik
Rząd ogranicza kwotę długu do zaległych i niezapłaconych zobowiązań ze strony instytucji publicznych. Pomija zobowiązania w dłuższym horyzoncie czasowym. Kryzys w Grecji rozpoczął się właśnie od nadmiernego ukrywanego długu publicznego
Poprzednio rzadko się zdarzało, aby ważne, lecz niewygodne dla rządu problemy społeczno-ekonomiczne przebijały się do opinii publicznej. Informacje były zamiatane pod dywan: przemilczane lub bagatelizowane. Tym razem w sprawie zadłużenia publicznego Polski jest inaczej. Fakt istnienia gigantycznego długu publicznego jest dostrzegany oraz szeroko komentowany przez media krajowe i zagraniczne, a to za sprawą opracowania naukowego Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP oraz Christopha Müllera i Bernda Raffelhüschena z Uniwersytetu we Fryburgu. Problem jest nadzwyczaj poważny. Oszacowany dług publiczny stawia Polskę na krawędzi bankructwa.
Więcej…
Bez reform grozi nam tragedia grecka
piątek, 30 lipca 2010 04:37
Mariusz Bober
Nasz Dziennik, 29 lipca
Gdyby w polskim Sejmie miała być powołana jakakolwiek nowa komisja śledcza, to powinna ona badać rzeczywiste zadłużenie państwa polskiego
Z Andrzejem Sadowskim, ekonomistą, wiceprezesem Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Mariusz Bober
Ile według Pana wynosi rzeczywiste zadłużenie Polski? Niektórzy eksperci oceniają, że mogą to być nawet 3 biliony złotych...
- Trudno mi potwierdzić takie szacunki, ale jest to na tyle poważna sprawa, że gdyby w polskim Sejmie miała być powołana jakakolwiek nowa komisja śledcza, to powinna ona badać rzeczywiste zadłużenie państwa polskiego. Z problemem nadmiernego zadłużenia zmagamy się od lat ze względu na ucieczkę rządzących od decyzji o reformie finansów publicznych. Dlatego m.in. o niektórych długach instytucji rządowych dowiadujemy się znacznie później...
Więcej…
|
150!!!!
piątek, 30 lipca 2010 04:45
*
Warszawa 21 lipca 2010 r.
Szanowny Pan Jan Kobylański
Prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji
Polskich Ameryki Łacińskiej
Montevideo- URUGWAY
W dniu 87-mych urodzin Prezesa USOPAŁ Pana Jana Kobylańskiego serdeczne życzenia 150 lat życia w zdrowiu, szczęściu i powodzeniu oraz dalszej potężnej siły do walki z ANTYPOLONIZMEM w Polsce i Świecie 
składają Serdeczni Przyjaciele.
Żyj nam długo Panie Janie, bo darzymy Cie Szacunkiem i Przyjaźnią, mimo, że jesteś daleko za Oceanem, czujemy tu w Polsce Twoje patriotyczne i gorące serce.
Jesteś dla nas wzorcem Polaka patrioty i bliską duchowo Osobą.
Twoja obecność cały czas daje nam nadzieję na podtrzymywanie polskiego i narodowego ducha, do czasu aż Naród Polski obudzi i otrząśnie się z niemocy jako Olbrzym.
Aż przyjdzie dzień, że wyzwolimy ukochaną Ojczyznę Polskę z liberalnej i złowrogiej okupacji.
Przygotowujemy się na czas, gdy będziemy cieszyć się wspólnie, razem z odzyskanej Swobody i Wolności.
Ta nadzieja podtrzymuje naszego polskiego ducha i daje nam siły do walki o wolną i niezależną Polskę.
gen ds Jan G. Grudniewski wraz z współpracownikami,
przyjaciółmi i sympatykami Pana Prezesa.
- Kazimierz Świtoń
-dr med. Eugeniusz Sendecki
-płk ds. Ludwik Wasiak
- płk ds Jan Strzeżek
- reż. Marek Podlecki
- reż. Bohdan Poręba
-mgr Alicja Wawrzyńska
- płk dr Henryk Dobrzański
-mgr Andrzej Marszałkowski
i inni...
Pismo do PKW
piątek, 30 lipca 2010 04:39
*
Warszawa, dnia 26.07.2010 r.
BPAG-181/2010
Pan
Stefan Jan Jaworski
Przewodniczący
Państwowej Komisji Wyborczej
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa
Otrzymałem liczne skargi od przedstawicieli Polonii, którzy wskazywali na trudności, na jakie napotkali w niedawno przeprowadzonych wyborach prezydenckich.
Więcej…
IPN pod nadzorem
środa, 28 lipca 2010 02:54
Bogusław Rąpała
Nasz Dziennik, 23 lipca 2010
W ślad za rządową nowelizacją ustawy o IPN nie poszły żadne konkretne rozporządzenia wykonawcze, o których poinformowano by władze uniwersyteckie. Dlatego uczelnie prawdopodobnie nie zdążą wybrać swoich elektorów w terminie, a o składzie Rady IPN zadecydują politycy
Z prof. dr. hab. Piotrem Franaszkiem, historykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozmawia Bogusław Rąpała
Czym spowodowane są opóźnienia w wyborze nowych władz IPN? To przypadek czy może przedłużanie tej procedury leży w czyimś interesie?
- Ciężko jednoznacznie cokolwiek na ten temat powiedzieć. Uniwersytet Jagielloński wskazał swojego elektora, którym jest prof. Tomasz Gąsowski. Sprawa wyboru elektorów przez ośrodki uniwersyteckie, a co za tym idzie - również wybór samych władz instytutu opóźnia się, wydłuża i nic nie wskazuje na to, że szybko zostanie rozwiązana. Tak naprawdę dopiero kilka spośród 24 wyznaczonych uniwersytetów wybrało już swoich przedstawicieli. To bardzo niedobra sytuacja. Myślę, że opóźnienie jest spowodowane brakiem jednoznacznej informacji, która powinna była zostać skierowana przez rząd do środowisk uniwersyteckich zaraz po ogłoszeniu zmian w ustawie o IPN. Tak się jednak nie stało, w ślad za decyzją o zmianach nie poszły żadne konkretne rozporządzenia wykonawcze, o których poinformowano by władze uniwersyteckie.
Więcej…
|