Drodzy Czytelnicy!
Na naszej stronie zamieszczamy teksty różnych autorów, tak „z pierwszej ręki” jak i przedruki, traktujące o najistotniejszych problemach Polski i świata. Kluczem doboru publikowanych treści, nie jest zgodność poglądów Autorów publikacji z poglądami USOPAŁ, lecz decyduje imperatyw ważności tematu. Poglądy prezentowane przez Autorów tekstów, nie zawsze podzielamy. Uznając jednak, że wszelka wymiana poglądów i wiedzy, jest pożyteczna dla życia publicznego - prezentujemy nawet kontrowersyjne opinie, pozostawiając naszym czytelnikom ich osąd - USOPAŁ.

Antykrzyżowcy

Email Drukuj PDF

Nasz Dziennik, 31 lipca – 1 sierpnia 2010

Światowe ośrodki antyreligijne atakują z coraz większą zajadłością chrześcijaństwo, a szczególnie katolicyzm w związku z moralnością ewangeliczną i symbolem krzyża w przestrzeni publicznej. Współczesne kultury europejska i amerykańska uderzają zarówno w Krzyż Chrystusa, jak i w sam znak krzyża, widząc w nim rdzeń wiary katolickiej. Jeśli usunie się krzyż z życia publicznego - uważają ateiści - to zabije się życie katolickie i chrześcijańskie w ogóle. Atmosfera staje się tak zatruta, że nawet wielu nieświadomych katolików uważa, iż nic się nie stanie, jeśli będzie się czciło krzyż jedynie prywatnie, jak mówią sekciarze - tylko w sercu.

Więcej…
 

Prezydent spłaca polityczny dług

Email Drukuj PDF

Nasz Dziennik, 5 sierpnia 2010 r.
Z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim, biblistą z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, rozmawia Dariusz Pogorzelski
Przed Pałacem Prezydenckim byliśmy świadkami gorszących scen. Czy musiało do tego dojść?
- Na początku trzeba odróżnić dwie rzeczy: to, co faktycznie działo się pod krzyżem, od tego, jak zostało to nagłośnione. Był to bowiem sposób zupełnie bezprecedensowy, z niczym nieporównywalny. Jest we mnie ten sam smutek i ból, jaki odczuwałem kilka lat temu w związku z niedoszłym ingresem ks. abp. Stanisława Wielgusa. Myślę, że coś podobnego się powtórzyło, ponieważ Warszawa była w centrum uwagi nie tylko całej Polski, ale i wielu krajów Europy i świata. (...) Moim zdaniem, największym poszkodowanym był sam Ukrzyżowany Chrystus. Bo pamiętajmy, że nie tylko o symbol, o krzyż jako kawałek drewna tutaj chodzi, ale o znak, którego źródłem i punktem odniesienia jest Kalwaria. I wszyscy ci, których to dotyczy, powinni mieć to nieustannie na uwadze.

Więcej…
 

Polska na skraju bankructwa finansowego

Email Drukuj PDF

Nasz Dziennik
Rząd ogranicza kwotę długu do zaległych i niezapłaconych zobowiązań ze strony instytucji publicznych. Pomija zobowiązania w dłuższym horyzoncie czasowym. Kryzys w Grecji rozpoczął się właśnie od nadmiernego ukrywanego długu publicznego

Poprzednio rzadko się zdarzało, aby ważne, lecz niewygodne dla rządu problemy społeczno-ekonomiczne przebijały się do opinii publicznej. Informacje były zamiatane pod dywan: przemilczane lub bagatelizowane. Tym razem w sprawie zadłużenia publicznego Polski jest inaczej. Fakt istnienia gigantycznego długu publicznego jest dostrzegany oraz szeroko komentowany przez media krajowe i zagraniczne, a to za sprawą opracowania naukowego Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki NBP oraz Christopha Müllera i Bernda Raffelhüschena z Uniwersytetu we Fryburgu. Problem jest nadzwyczaj poważny. Oszacowany dług publiczny stawia Polskę na krawędzi bankructwa.

Więcej…
 

Bez reform grozi nam tragedia grecka

Email Drukuj PDF

Nasz Dziennik, 29 lipca
Gdyby w polskim Sejmie miała być powołana jakakolwiek nowa komisja śledcza, to powinna ona badać rzeczywiste zadłużenie państwa polskiego
Z Andrzejem Sadowskim, ekonomistą, wiceprezesem Centrum im. Adama Smitha, rozmawia Mariusz Bober

Ile według Pana wynosi rzeczywiste zadłużenie Polski? Niektórzy eksperci oceniają, że mogą to być nawet 3 biliony złotych...
- Trudno mi potwierdzić takie szacunki, ale jest to na tyle poważna sprawa, że gdyby w polskim Sejmie miała być powołana jakakolwiek nowa komisja śledcza, to powinna ona badać rzeczywiste zadłużenie państwa polskiego. Z problemem nadmiernego zadłużenia zmagamy się od lat ze względu na ucieczkę rządzących od decyzji o reformie finansów publicznych. Dlatego m.in. o niektórych długach instytucji rządowych dowiadujemy się znacznie później...

Więcej…
 

150!!!!

Email Drukuj PDF

Warszawa 21 lipca 2010 r.

 
   Szanowny Pan  Jan Kobylański
   Prezes Unii Stowarzyszeń i Organizacji
   Polskich Ameryki Łacińskiej
   Montevideo- URUGWAY


W dniu 87-mych  urodzin  Prezesa USOPAŁ Pana Jana Kobylańskiego serdeczne życzenia 150 lat życia w zdrowiu, szczęściu i powodzeniu oraz dalszej potężnej siły do walki  z ANTYPOLONIZMEM w Polsce i Świecie 
               składają   Serdeczni Przyjaciele. 

 
         Żyj nam długo Panie Janie, bo darzymy Cie Szacunkiem i Przyjaźnią, mimo,  że jesteś daleko za Oceanem, czujemy tu w Polsce Twoje patriotyczne i gorące serce.
Jesteś dla nas  wzorcem  Polaka patrioty i bliską  duchowo Osobą. 
Twoja obecność  cały czas  daje nam  nadzieję na podtrzymywanie polskiego i narodowego ducha,  do czasu  aż Naród Polski obudzi i otrząśnie się z niemocy  jako Olbrzym.
Aż przyjdzie dzień, że  wyzwolimy  ukochaną Ojczyznę Polskę z liberalnej i złowrogiej okupacji.
Przygotowujemy się na czas, gdy  będziemy cieszyć się  wspólnie, razem z odzyskanej  Swobody i Wolności.
Ta nadzieja podtrzymuje naszego polskiego ducha i daje nam siły do walki o wolną i niezależną Polskę. 
 
                   gen ds Jan G. Grudniewski wraz z współpracownikami,                     
                  przyjaciółmi i sympatykami Pana Prezesa.

- Kazimierz Świtoń
-dr med. Eugeniusz Sendecki
-płk  ds. Ludwik Wasiak
- płk ds Jan Strzeżek
- reż. Marek Podlecki
- reż. Bohdan Poręba
-mgr Alicja Wawrzyńska
- płk dr Henryk Dobrzański
-mgr Andrzej Marszałkowski
 i inni...

 

Pismo do PKW

Email Drukuj PDF

Warszawa, dnia  26.07.2010 r.

BPAG-181/2010

Pan
Stefan Jan Jaworski
Przewodniczący
Państwowej Komisji Wyborczej
ul. Wiejska 10
00-902 Warszawa

Otrzymałem liczne skargi od przedstawicieli Polonii,  którzy wskazywali na trudności, na jakie napotkali w niedawno przeprowadzonych wyborach prezydenckich.

Więcej…
 

IPN pod nadzorem

Email Drukuj PDF

Nasz Dziennik, 23 lipca 2010
W ślad za rządową nowelizacją ustawy o IPN nie poszły żadne konkretne rozporządzenia wykonawcze, o których poinformowano by władze uniwersyteckie. Dlatego uczelnie prawdopodobnie nie zdążą wybrać swoich elektorów w terminie, a o składzie Rady IPN zadecydują politycy

Z prof. dr. hab. Piotrem Franaszkiem, historykiem z Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozmawia Bogusław Rąpała

Czym spowodowane są opóźnienia w wyborze nowych władz IPN? To przypadek czy może przedłużanie tej procedury leży w czyimś interesie?
- Ciężko jednoznacznie cokolwiek na ten temat powiedzieć. Uniwersytet Jagielloński wskazał swojego elektora, którym jest prof. Tomasz Gąsowski. Sprawa wyboru elektorów przez ośrodki uniwersyteckie, a co za tym idzie - również wybór samych władz instytutu opóźnia się, wydłuża i nic nie wskazuje na to, że szybko zostanie rozwiązana. Tak naprawdę dopiero kilka spośród 24 wyznaczonych uniwersytetów wybrało już swoich przedstawicieli. To bardzo niedobra sytuacja. Myślę, że opóźnienie jest spowodowane brakiem jednoznacznej informacji, która powinna była zostać skierowana przez rząd do środowisk uniwersyteckich zaraz po ogłoszeniu zmian w ustawie o IPN. Tak się jednak nie stało, w ślad za decyzją o zmianach nie poszły żadne konkretne rozporządzenia wykonawcze, o których poinformowano by władze uniwersyteckie.

Więcej…
 


Strona 2 z 7

Władze USOPAŁ

Pozostali czlonkowie Zarządu
 

W Polsce

Zamów nasz biuletyn












Aktualności

Przed katedrą Włocławską od pewnego czasu stoją nowe boczne drzwi, które po poświęceniu przez biskupa mają być wstawione na miejsce starych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie jedno ale… Otóż od jednej ze stron jest umieszczona nazwa sponsora ANWIL GRUPA ORLEN.  - Tak "Bibuła" al;armwoała dwa lata temu. Dziś drzwi już straszą wiernych.  Zobacz